Szukamy tanich lotów

Mając paszport z wizą, wreszcie można ze spokojem rozejrzeć się za biletami na samolot. A to, jak wszyscy wiemy, jest kwestią szczęścia i (przede wszystkim) cierpliwego szukania. Na szczęście, internet aż roi się od stron, dzięki którym możemy znaleźć loty za naprawdę przyzwoite pieniądze. Oto kilka z nich:

www.mlecznepodroze.pl       www.kayak.com

– świetne serwisy, na których znajdziecie tanie loty, noclegi i setki fajnych promocji wakacyjnych

www.esky.pl        www.skyscanner.pl          www.fly4free.pl       www.cheapflightnow.com

–  strony nastawione na wyszukiwanie tanich połączeń lotniczych

To zaledwie kilka przykładów stron, ale wystarczy odwiedzać je regularnie, a gwarantuję, że znajdziesz promocje, o których nawet nie marzyłeś/-aś. Pamiętaj, nie szukaj lotów w weekendy, ani wieczorami, bo wtedy, w związku z dużym zainteresowaniem ludzi, ceny są wyższe. Z tego, co zauważyliśmy, najtańsze bilety można zgarnąć w godzinach porannych. Staraj się nie podawać konkretnych dat, bo im więcej wyszukań, tym łatwiej algorytmy zapamiętują plany Twojej podróży i podnoszą cenę. Tu z pomocą pędzi tryb incognito w wyszukiwarkach internetowych, dzięki któremu dane te nie są zapisywane.

Kiedy najlepiej kupować bilety?

Tak naprawdę nasze poszukiwania rozpoczęły się wiele miesięcy wcześniej, ale jaki sens bukować lot, jeśli nie masz wizy? Obserwowaliśmy ceny w internecie i wiedzieliśmy mniej więcej czego się spodziewać. Kolejny powód, żeby nie odkładać wszystkiego na ostatnią chwilę. Im bliżej lipca, tym rzadziej pojawiały się naprawdę atrakcyjne oferty. Dużą pomoc stanowiły alerty cenowe, które serwisy internetowe wysyłają na Twój e-mail. Podajesz swój adres, cel, możliwe daty i grzecznie sprawdzasz pocztę. Po kilku dniach, kiedy widzisz, że ceny biletów stale rosną, warto rezerwować, bo szanse na lepszą okazję są niewielkie. Jeśli cena nie zmienia się, poczekaj, może za kilka dni będzie niższa. Dla osób nerwowych to może być bardzo stresujące, ale warte zachodu, bo kiedy znajdziesz już tę opcję idealną, możesz poczuć, że odwaliłeś/-aś kawał dobrej roboty.

Jeśli cena nie stanowi dla Ciebie problemu, wybierasz termin i o nic się nie martwisz. Cenisz sobie przestrzeń i wygodę? Możesz dopłacić i wykupić siedzenia “economy premium”, gdzie naprawdę nie można narzekać na brak miejsca. Ja wychodzę z założenia, że te kilka godzin w samolocie można przeżyć bez luksusów, a zaoszczędzone pieniądze wydać na coś fajniejszego, dlatego bezpośredni lot z Polski do Stanów nie wchodził w grę, bo ich ceny w wakacje letnie są zdecydowanie zbyt wysokie. Zdarzają się świetne oferty, tak zwane “strzały”, ale na nie trzeba polować z dużym wyprzedzeniem. A tak naprawdę wystarczy jedna przesiadka w innym kraju eurpoejskim i kwota robi się znacznie łatwiejsza do przełknięcia. A jeśli planujecie wyjazd w miesiąch jesiennych, zimowych, lub wczesnowiosennych, Nowy Jork potrafi zaprosić nawet za niecałe 1000zl. Dodam, że chodzi o lot w dwie strony!

Wyjazd do Stanów nadal taki niemożliwy?

NY Manhattan

Czas na rezerwację noclegów! Ale o tym później.

Tags: