Jedzenie

Jedzenie w Stanach & Super Duper… czyli w poszukiwaniu najlepszego burgera

Super Duper Od początku naszej wyprawy Damian miał iście szatański plan zjedzenia wielkiego i kalorycznego hamburgera. Postanowiliśmy to zrobić w San Francisco, żeby uczcić osiągnięcie celu, którym było dotarcie do Kalifornii. Ta wdzięczna nazwa z tytułu to nazwa restauracji, w której serwuje się rewelacyjne hamburgery. Wcale nie miałam ochoty tam iść, ale Damian uparł się,... read more »

0 1
Jeep Patriot & Niagara Falls awaits!

Wypożyczamy samochód O 7.00 rano zadzwonił budzik, myślałam, że umrę. Po wczorajszym, traumatycznym przejściu w wannie, zrezygnowałam z porannego prysznica, ale Damian był twardzielem i wygrał te nierówną walkę. :) O 8.15 podjechał po nas busik i zabrał na lotnisko, gdzie już czekało na nas zamówione wcześniej autko. Pan w okienku dał nam jakieś papiery,... read more »

0 0
Pittsburgh downtown

Nadszedł czas na zwiedzanie kolejnego miasta. Znalezienie własciwego przystanku autobusowego trochę nam zabrało, ale przynajmniej odkryliśmy “rasową” restaurację, jak z filmów. W “Max & Erma’s” Damian zamówił hambugsa, a ja sałatkę z kurczakiem. Rozsądne ceny, dobre jedzenie, wszystko w normie. To była nagroda za zatkany odpływ w wannie w naszej łazience hotelowej. ;) Polecam to... read more »

0 0
Happy Birthday!

Urodziny Damiana to dzień świętowania na Manhattanie! :) Na początek spacer po Fifth Avenue. Słynna aleja chyba niczym nas nie zachwyciła, niestety. Owszem, pełno tam pięknych salonów z rzeczami słynnych projektantów, ale w Nowym Jorku są miliony fajniejszych miejsc. Może gdyby mój portfel wypchany był setkami dolarów, bawiłabym się lepiej, ale na to jeszcze troszkę... read more »

0 1
Best machine ever. American pancakes!

Chyba nie ma sensu udawać, że nie smakują nam naleśniki na śniadanie. Są słodkie i z pewnością bardzo kaloryczne, ale chlebek z serkiem to ja mogę sobie zjeść w Polsce. Dobrze, że nie mamy takiej maszyny w domu!

0 0