USA

Point Loma

Dawno mnie tu nie było, aż wstyd. Chciałabym obiecać, że to się zmieni, ale w San Diego ciągle coś się dzieje i doba jest zdecydowanie za krótka. No to nadrabiamy zaległości z cyklu nowe, piękne miejsca w San Diego. Dziś padło na Point Loma, pagórkowaty (jak sama nazwa wskazuje) półwysep na północ od naszego kochanego centrum.... read more »

0 1
Project DISASTER ;)

Monday, 16 March 2015 7.30 am (“Polish” time) – the first stage of the project – trip to Warsaw 10.oo am- we’re at the Chopin Airport in Warsaw 11.00 am – security check-in. I suppose I should consider myself very lucky – the computer starts beeping to show that I’ve been chosen for a more... read more »

0 1
My dreams take me back to New York

Today won’t be about exploring the recesses of human mind, nor will I analyse people’s behaviour at work. Today I want to reminisce a bit about my holidays in the most amazing city in the world. The city never sleeps …so why would you? I’m not trying to promote an unhealthy lifestyle, but NY attracts with... read more »

3 6
My Francisco Part 1

Why does everybody want to live in San Francisco? Why has the city become so expensive in the last few years?  Is it the weather? Or maybe the streets? The Golden Gate Bridge? Why do I want to be in SF? Cause it’s awesome! How can you not want to live in San Francisco?! The... read more »

0 6
The US/ The American dream, the Polish dream

Po niecałych dwóch miesiącach w Stanach, nadal niewiele mogę powiedzieć na temat tego kraju, ale wiem, że chciałabym go poznać lepiej i chciałabym spędzić tam przynajmniej kilka lat. Nasza podróż była idealna, nie zmieniłabym niczego. Był mój mąż, ja, świetne auta, piękne miejsca, znane dotychczas wyłącznie z telewizji, jedna, wielka przygoda. Jasne, było kilka stresujących... read more »

0 1
Indiana

To będzie krótki wpis, bo ten dzien był prawdziwym filmem drogi. Kolejne słodkie śniadanie (aż mi głupio znów to pisać), wskoczyliśmy do auta z zamiarem nadrobienie zaległości z wczoraj i ruszyliśmy z stronę St. Louis. Po drodze zgarnęliśmy kolejne gazetki z kuponami i zaplanowaliśmy, gdzie będziemy nocować. Wybór padł na miasto Terre Haute, blisko granicy... read more »

4 0
Ohio

Noc w pięknym hotelu bardzo szybko minęła i po śniadaniu trzeba było zwijać manatki. Zastanawiam się, czy pakowanie walizki stanie się kiedyś czymś normalnym, bo na razie sprawia mi to coraz większe trudności. Wyposażeni we wszelkie typy kabelków i ładowarek wyruszyliśmy na zachód. Autko jest już w pełni dostosowane do naszych potrzeb – mamy całą... read more »

0 0
Pittsburgh downtown

Nadszedł czas na zwiedzanie kolejnego miasta. Znalezienie własciwego przystanku autobusowego trochę nam zabrało, ale przynajmniej odkryliśmy “rasową” restaurację, jak z filmów. W “Max & Erma’s” Damian zamówił hambugsa, a ja sałatkę z kurczakiem. Rozsądne ceny, dobre jedzenie, wszystko w normie. To była nagroda za zatkany odpływ w wannie w naszej łazience hotelowej. ;) Polecam to... read more »

0 0
Give me fuel, Give me fire, Give me that which I desire!

We are hitting the road! Give me fuel, Give me fire, Give me that which I desire!

0 0
Harrison Town i Walmart

Dziś zaszaleliśmy! Poszliśmy szukać słynnego Walmartu w Harrison Town. Godzinny spacer w upale, potem w deszczu i znów upale.Masakra, nigdy więcej! Walmart jest rzeczywiście fajnym miejscem, gdzie można kupić prawie wszystko za rozsądne kwoty i znaleźć coś sensownego do jedzenia. W naszej dzielnicy dominują niestety bary i sklepy z gotowymi (czytaj bardzo kalorycznymi) daniami. Wracając... read more »

0 0